Roszpunka
Grimm Wilhelm

Grimm Jacob


Dziecko-niespodzianka, dziecko na mocy wymuszonej obietnicy przekazane obcej osobie, zanim jeszcze się urodziło, to motyw wielu opowieści. Czarownica zdobywa śliczną małą dziewczynkę, która rośnie jak bujna roszpunka i staje się coraz piękniejsza. Ale wiedźma nie jest dla Roszpunki dobrą matką: zamyka ją w wieży na odludziu.Moralizatorski charakter baśni zwraca się tu – co rzadkie – nie do dzieci i młodzieży, ale do ich wychowawców. Przekaz, jaki płynie z tej historii, uświadamia im, że nie można na siłę próbować zatrzymać wychowanka czy wychowanicy tylko dla siebie, izolować od świata. Młodość znajdzie swoją drogę i swoją miłość, wbrew zazdrosnym opiekunom i choćby kosztem wielkich cierpień.Wersja baśni spisana przez braci Grimm różni się znacznie od opowieści z disneyowskiego filmu, ale łączy je nie tylko postać dzielnej, rozśpiewanej bohaterki o pięknych włosach. Wspólne pozostaje również przekonanie, że można pokonać wszelkie, nawet zdawało by się miażdżące przeszkody.





Jacob i Wilhelm Grimm

Roszpunka



Żyli sobie mąż i żona, którzy przez długi czas daremnie pragnęli dziecka. Wreszcie żona powzięła nadzieję, że Pan Bóg spełni ich życzenie. W domku ich było na strychu maleńkie okienko, z którego widać było wspaniały ogród, pełen najpiękniejszych kwiatów i warzyw. Ale ogród otoczony był wysokim murem i nikt nie ważył się wejść doń[1 - doń (daw.) – do niego. [przypis edytorski]], gdyż należał do złej czarownicy, która posiadała wielką moc i której wszyscy się bali. Pewnego dnia kobieta, patrząc na ogród przez okienko, ujrzała grządkę, na której rosła niezwykle bujna roszpunka[2 - roszpunka a. roszponka – roślina warzywna, jej liście mają łagodny, lekko orzechowy smak. [przypis edytorski]] – była tak świeża i zielona, że kobieta zapragnęła jej skosztować, i myśl ta nie odstępowała jej ani na chwilę. Wkrótce też zaczęła blednąc i chudnąć. Gdy to mąż spostrzegł, przeraził się i zapytał:

– Czego ci brak, droga żono?

– Ach – odparła kobieta – jeśli nie skosztuję roszpunki z ogrodu czarownicy, umrę z pewnością.

Mąż, który bardzo kochał swą żonę, pomyślał sobie: „Nie mogę dopuścić do tego, aby żona moja umarła, muszę zdobyć dla niej roszpunkę za wszelką cenę!”

Gdy wieczór zapadł, mąż przekradł się przez mur do ogrodu, narwał szybko roszpunki i zaniósł żonie. Kobieta przyrządziła sobie z niej sałatkę i zjadła ją natychmiast, ale pragnienie jej wzmogło się przez to jeszcze bardziej i nazajutrz znowu poczęła prosić męża, aby jej przyniósł roszpunki. Gdy zmierzch zapadł, mąż zakradł się do ogrodu, ale skoro tylko przekroczył mur, ujrzał z przerażeniem, że stoi przed nim czarownica.

– Jak śmiałeś – zawołała gniewnie – wtargnąć do mego ogrodu i jak złodziej kraść mi roszpunkę? Nie ujdzie ci to bezkarnie!

– Ach – odparł nieszczęsny człowiek – zmiłuj się nade mną, byłem do tego zmuszony: żona moja ujrzała twą roszpunkę przez okno i poczuła, że umrze, jeśli jej nie skosztuje.




Конец ознакомительного фрагмента.


Текст предоставлен ООО «ЛитРес».

Прочитайте эту книгу целиком, купив полную легальную версию (https://www.litres.ru/pages/biblio_book/?art=23531506) на ЛитРес.

Безопасно оплатить книгу можно банковской картой Visa, MasterCard, Maestro, со счета мобильного телефона, с платежного терминала, в салоне МТС или Связной, через PayPal, WebMoney, Яндекс.Деньги, QIWI Кошелек, бонусными картами или другим удобным Вам способом.



notes



1


doń (daw.) – do niego. [przypis edytorski]




2


roszpunka a. roszponka – roślina warzywna, jej liście mają łagodny, lekko orzechowy smak. [przypis edytorski]


