Legenda żeglarska
Henryk Sienkiewicz


Statek „Purpura” owiany był legendą. Potężny, solidny, wytrzymały nigdy nie przysparzał załodze żadnego kłopotu.Wkrótce lata jego świetności minęły i zaczął się psuć. Niestety załoga, przyzwyczajona do tego, że na statku nie trzeba nic naprawiać ani walczyć z żywiołem, nie potrafiła poradzić sobie, gdy nadeszła chwila katastrofy. Podjęła wręcz emocjonalne, bezsensowne działania. Wkrótce głosy, ostrzegające wcześniej o zagrożeniu, pouczyły pozostałych przy życiu członków załogi, że trzeba podjąć się wspólnej pracy, by okręt znów popłynął.Baśń Legenda żeglarska została opublikowana w 1900 roku przez redakcję „Tygodnika Illustrowanego”. Opisane losy załogi i okrętu można odczytać jako komentarz do dziejów Polski – zwłaszcza krytykę nieudanych powstań, niezrozumienie dla konieczności przemyślanego działania zamiast romantycznych zrywów.





Henryk Sienkiewicz

Legenda żeglarska



Byt okręt, który zwał się „Purpura”[1 - „Purpura” – statek ten symbolizuje Polskę i jej historię, od szczytu potęgi do rozbiorów i pozytywistycznej pracy u podstaw. [przypis edytorski]], tak wielki i silny, że się nie bał wichrów ani bałwanów, choćby najstraszniejszych.

I płynął ciągle z rozpiętymi żaglami, wspinał się na spiętrzone wały[2 - wały (daw.) – fale morskie. [przypis edytorski]], kruszył potężną piersią podwodne haki, na których rozbijały się inne statki – i płynął w dal, z żaglami w słońcu, tak szybko, że aż piana warczała mu po bokach, a za nim ciągnęła się szeroka i długa droga świetlista.

– To pyszny statek! – mówili żeglarze z innych okrętów. – Rzekłbyś: lewiatan[3 - lewiatan – legendarny potężny potwór morski. [przypis edytorski]] fale porze[4 - porze – pruje, przecina. [przypis edytorski]]!

A czasem pytali załogę „Purpury”:

– Hej, ludzie! dokąd jedziecie?

– Dokąd wiatr żenie[5 - żenąć (daw.) – gnać, nieść. [przypis edytorski]]! – odpowiadali majtkowie.

– Ostrożnie! tam wiry i skały!

W odpowiedzi na przestrogę wiatr tylko odnosił słowa pieśni, tak szumnej jak burza sama:

		Wesoło płyńmy, wesoło!

Szczęśliwe było życie załogi na tym statku. Majtkowie, zaufani w jego wielkość i dzielność, drwili z niebezpieczeństw. Sroga panowała karność na innych okrętach, ale na „Purpurze” każdy robił, co chciał.

Życie tam było ustawicznym świętem. Szczęśliwie przebyte burze i pokruszone skały zwiększyły jeszcze zaufanie. – Nie ma – mówiono – takich raf ni takich burz, które by „Purpurę” rozbić mogły. Niech huragan przewraca morze – „Purpura” popłynie dalej.




Конец ознакомительного фрагмента.


Текст предоставлен ООО «ЛитРес».

Прочитайте эту книгу целиком, купив полную легальную версию (https://www.litres.ru/genrik-senkevich/legenda-zeglarska/) на ЛитРес.

Безопасно оплатить книгу можно банковской картой Visa, MasterCard, Maestro, со счета мобильного телефона, с платежного терминала, в салоне МТС или Связной, через PayPal, WebMoney, Яндекс.Деньги, QIWI Кошелек, бонусными картами или другим удобным Вам способом.



notes



1


„Purpura” – statek ten symbolizuje Polskę i jej historię, od szczytu potęgi do rozbiorów i pozytywistycznej pracy u podstaw. [przypis edytorski]




2


wały (daw.) – fale morskie. [przypis edytorski]




3


lewiatan – legendarny potężny potwór morski. [przypis edytorski]




4


porze – pruje, przecina. [przypis edytorski]




5


żenąć (daw.) – gnać, nieść. [przypis edytorski]


